Krem z pomidorów! Wykorzystajmy ich świeżość!

Mamy już pyszne świeże pomidory! Wiadomo, do kanapek, do sałatek smakują wybornie, ale nie bójmy się ich poddawać obróbce termicznej. Dlatego proponujemy krem z pomidorów i zaraz zdradzimy o co chodzi z tym podgrzewaniem pomidorów.

Właściwości pomidorów

Pomidory są źródłem witamin: A, C, E, K, witaminy z grupy B. Zawierają także liczne minerały: wapń, żelazo, cynk, sód, fosfor, magnez i w największej ilości: potas. Potas odpowiada za wydalanie wody z organizmu (działa także moczopędnie), co wspomaga profilaktykę i leczenie nadciśnienia. Znacząca zawartość potasu wpływa także korzystnie na pracę mięśnia sercowego.Likopen to związek organiczny, dzięki któremu pomidory zawdzięczają swoje piękne czerwone kolory. Jest to przeciwutleniacz, zmniejszający ryzyko chorób krążenia, a także chroni przed nowotworami. zawału serca i rozwoju nowotworów, a także dba o naszą skórę. Dieta bogata w likopen i inne karotenoidy  może ochronić przed nadmierną utratą tkanki kostnej. I to właśnie pomidory są jego główny źródłem, a najwięcej go znajdziemy właśnie w ich przetworach.

Krem z pomidorów

Składniki:

  • 1 kg świeżych pomidorów
  • 250 ml bulionu jarzynowego
  • mała cebulka
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy extra virgin
  • 1/2 łyżki octu winnego lub ryżowego
  • 2 łyżki posiekanej bazylii
  • łyżeczka cukru
  • przyprawy
  • opcjonalnie można dodać łyżke ajvaru (pasta z papryki) czy kilka kropli tabasco

Przygotowanie:

W garnku na oliwie szklimy cebulkę, pokrojoną w kostkę i czosnek w plasterkach. Pomidory sparzamy wrzątkiem, obieramy i kroimy na ćwiartki. Odkładamy pół szklanki pomidorów, a resztę wkładamy do garnka. Dodajemy ocet i cukier i jeśli chcemy, to opcjonalne dodatki, gotujemy. Następnie dodajemy gorący bulion i ponownie zagotowujemy. Miksujemy na gładki krem i gotujemy jeszcze chwilkę, po czym dodajemy odłożone świeże pomidory i po zagotowaniu zdejmujemy z ognia. Mieszamy z posiekaną bazylią i ewentualnie doprawiamy do smaku pieprzem i solą. Podajemy z grzankami, listkami bazylii i opcjonalnie parmezanem.

Komentarze