Konkurs Świąteczny – 17/12/2015

Dziś temat „strikte” niezwiązany z Bożym Narodzeniem, choć można byłoby polemizować 😉

 

Smak słodki, słodkość, którą odczuwamy spożywając słodkie potrawy jest czymś wspaniałym, cudownym i silnie uzależniającym..

Przerażające doniesienie, że cukier uzależnia bardziej niż kokaina, ale czy tak do końca jest przerażające?

Obecny w prawie każdym przetworzonym produkcie, mowa o białym cukrze, sacharozie..

Jest tak wszechobecna, że ciężko, jedząc tradycyjnie, ją pominąć, ale to nie oznacza, że się nie da 😉

Zarówno białe kosteczki cukru jak i silny narkotyk działają zwiększając poziom serotoniny i dopaminy, hormonów odpowiedzialnych za szczęście i pobudzenie..

Nie raz rodzice dziwią się, że ich dziecko nie jest w stanie „wysiedzieć godziny spokoju”, nie zawsze to wina charakteru czy zwyczajnie zwiększonej aktywności u dzieci..

Wiadomo, że serce bije szybciej i jedne dzieci są żywsze a drugie spokojniejsze.. lecz duży wpływ ma tutaj spożycie cukru, który silnie pobudza..

Problem jest ogromny, większość tradycyjnych produktów dla dzieci zawiera biały cukier, jogurty, płatki śniadaniowe i td do tego napoje plus słodkości w nagrodę 😉

Ciężko go uniknąć.. wydaje się nie możliwe, szczególnie u najmłodszych obywateli 🙂

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu uważano, że cukier krzepi..

odkąd odkryto jego fatalne skutki głównie jako substancja toksyczna na nasze białe krwinki, komórki odpornościowe oraz na komórki trzustki..

Panująca obecnie epidemia choroby przewlekłej – cukrzycy typu II i td.

Zaczęto stosować syntetyczne zamienniki, które zazwyczaj nie dostarczają energii tylko oszukują nasz mózg, bo są słodkie..

Jest to bardzo błędne i fatalne w skutkach odczucie.. bo

nasz mózg jest przyzwyczajony, że sygnał słodkiego smaku z ust idzie w parze z zaraz dostarczoną energią z pożywienia.. syntetyczne zamienniki zwyczajnie oszukują nasz układ nerwowy.

Dzisiaj nieco o substancji chemicznej, dokładnie o organicznym związku chemicznym, o charakterze słodkim 🙂

Powszechnie stosowanej w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym.

Obowiązkowo występującej w gumach do żucia, drażetkach odświeżających oddech, napojach niskokalorycznych i wszelkich produktach o obniżonej wartości energetycznej..

Obecna również w przetworzonych produktach zwierzęcych jak i w lekach, głównie syropach, tabletkach musujących i pastylkach.

Różni się smakiem, jest prawie 200 razy bardziej słodka, potrzeba jej o wiele mniej zatem niż cukru aby uzyskać odpowiednią słodycz, która zdecydowanie dłużej pozostaje w ustach..

Nie wpływa na insulinę po spożyciu i koszty jej produkcji są bardzo niskie.

Wszystko wygląda pięknie, dlatego przemysł chętnie ją stosuje ale..

 

..w latach 90 pierwsze badanie wykazały, że masowo stosowana substancja przyczynia się do powstawania komórek nowotworowych, następne zaś o uszkodzeniach DNA, bólach i zawrotach głowy, problemów mięśni i stawów, nudności, wysypki, depresje, szumy w uszach a nawet kłopoty ze wzrokiem i oddychaniem po uszkodzenia mózgu!

Możemy spotkać się z opiniami, że ta substancja jest bezpieczna.. Ale wystarczy przejrzeć dane w krajach wysokorozwiniętych mówiące o zależności jej spożycia a nowotworem mózgu, chłoniakiem czy cukrzycą i innymi schorzeniami..

Decyzja należy do nas samych, jednak naszym zdaniem zdecydowanie NALEŻY GO UNIKAĆ! 

Między innymi ze względu na szkodliwość produktów jej metabolizmu..

`Zatem o jakiej substancji jest mowa?

`Pod jakim symbolem jest ukryta w przemyśle spożywczym?

`Na jakie związki jest metabolizowana w naszym organizmie?

`W którym roku została ona uznana za substancję bezpieczną dla zdrowia przez Amerykańską agencję Żywności i leków?

 

 

Zespół Farmy Świętokrzyskiej

 

 

Podziel się...Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this page

Komentarze