Wiosenne porządki. Czy mają wpływ na zdrowie?

Pół żartem, pół serio – wiosenne porządki to domowy rytuał przekazywany z pokolenia na pokolenie. Wraz z odejściem zimy chcemy wpuścić do naszych domów i mieszkań powiew świeżości i lekkości. Naturalnie, codziennie dbamy o porządki wokół siebie, ale pierwsze ciepłe dni wyzwalają w nas energię do gruntownych zmian.

Sprzątanie zagraża zdrowiu?

Coraz częściej słyszymy w mediach, że sprzątanie nie jest do końca zdrowe. Bynajmniej nie chodzi tu o nadwyrężenie kręgosłupa czy mięśni, gdy źle trzymamy mop czy szczotkę od odkurzacza, choć to też jest bardzo ważne. Kluczowe jest to, czym sprzątamy. Pojawia się coraz więcej badań dotyczących wpływu środków chemicznych, ich oparów na nasze zdrowie. Ostatnio rzuciło się nam nawet w oczy porównanie, że czyszczenie niektórymi środkami tak zatruwa nasz organizm jak palenie papierosów! A chyba nie po to dbamy o ład, by truć samego siebie. Jako, że kobiety mimo wszystko częściej ogarniają nasze domowe zakamarki, to tym bardziej są narażone na działanie toksycznych składników. Bo po co nam zdrowa dieta, pyszne ekologiczne produkty i aktywność fizyczna, gdy osłabiają nas detergenty? Trzeba to zmienić! A o szczególną ostrożność powinny zadbać panie w ciąży i karmiące piersią i to nie tylko gdy chodzi o wiosenne porządki.

Czym sprzątać?

Z produktami do sprzątania, tak jak z jedzeniem – im skład krótszy, tym lepszy. Oczywistym jest, że cały świat zbudowany jest z najróżniejszych związków chemicznych, o których działaniu nie mamy pojęcia i pewnie nie chce nam się zagłębiać w tę całą chemię. Istotne jest, aby do sprzątania (i to nie tylko gdy mamy wiosenne porządki) używać produktów ekologicznych. Oznacza to, że do ich produkcji nie powinny zostać wykorzystane składniki, które zagrażają zdrowiu i życiu. To co jest także ważne, to fakt, aby przy sprzątaniu używać naprawdę minimalne ilości detergentów. Wylanie pół butelki na jedno wiadro wcale nie oznacza, że będzie czyściej! I to co kluczowe: sprawdzajcie, czy produkty nie były testowane na zwierzętach… Bo jeśli były, to omijajcie je szerokim łukiem, bo to  świadczy, że producent nie był pewny, czy dany środek nei zaszkodzi ludziom…

A jeśli chcecie zrezygnować z niektórych środków czystości, to na pewno możecie je zastąpić octem, sodą i olejkiem eterycznym!

Sprawdź nasze produkty, na pewno znajdziesz coś dla siebie:

 

Komentarze