Pomidory malinowe – bez nich nie ma sierpnia!

Pomidory malinowe to chyba najsmaczniejsze pomidory pod słońcem. O tym, jak cenne to są warzywa pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnimy tylko najważniejsze ich właściwości i bierzemy się za gotowanie! Na dziś przygotowaliśmy dla Was letnią sałatkę na powolne pożegnanie sezonu, szybki patent na pomidorowe przetwory oraz… Nie uwierzycie! Pomidorowe brownie! Będziecie zachwyceni.

Dlaczego warto jeść pomidory?

Czerwoną barwę pomidory zawdzięczają lipykenowi. To silny przeciwutleniacz, który pomaga wytrwać organizmowi w zdrowiu i dobrej formie. Po obróbce termicznej zwiększa swoją moc działania, dlatego to doskonały powód, aby pomidory jeść zarówno na surowo ale i w postaci różnych przetworów. Spożywając pomidory, korzystamy z ich działania, dzięki któremu:

  • usuwamy z naczyń krwionośnych złogi tłuszczowe i cholesterolowe;
  • wspieramy organizm dużą dawką pektyn, witaminy C oraz witamin: A, E, K, B6;
  • dostarczamy liczne minerały takie jak: wapń, żelazo, cynk, sód, fosfor, magnez i w największej ilości: potas.

Pomidory malinowe w kuchni – moc inspiracji na koniec lata!

Na początek najprostsza letnia sałatka. Gotowa w kilka minut. Potrzebujemy do przygotowania:

  • arbuza – około 500-600g
  • 3 duże pomidory
  • ser feta lub tofu wędzone, ok 150-200g
  • czerwoną cebulkę
  • listki świeżej mięty
  • oliwę z oliwek
  • pieprz
  • ocet winny

Z arbuza usuwamy skórę i kroimy w kostkę. Pomidory kroimy w grube plastry i dzielimy jeszcze na pół. Układamy na dużym talerzu. Cebulę kroimy w pióra i razem z rozkruszonym serem posypujemy pomidory z arbuzami. Całość skrapiamy oliwą i octem, oprószamy pieprzem i dekorujemy posiekanymi listkami mięty.

Domowa passata 

  • 800 g pomidorów malinowych
  • 30 g cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 60 g oliwy z oliwek extra vergine
  • 1 łyżeczka soli
  • po 1 łyżce świeżego tymianku, rozmarynu i bazylii (tylko liście)

Cebulę i czosnek obieramy, kroimy w drobne kawałki i z połową oliwy dusimy 3-4 minuty w wysokim garnku. Pomidory kroimy w ćwiartki i dodajemy do garnka i gotujemy 40-45 minut (lub do uzyskania pożądanej konsystencji), raz na jakiś czas mieszając. Gdy pomidory się gotują, wyparzamy słoiki. Następnie dodajemy sól, zioła i resztę oliwy i miksujemy. Przelewamy do wyparzonych słoików i pasteryzujemy.

    Brownie pomidorowe – naprawdę nie zwariowaliśmy!

    Ciasto z cukinii – ok. Z fasoli, też jest pyszne. Ale z pomidorów? W oryginalnym przepisie od mojej przyjaciółki, były pomidory z puszki, ale zamieniałam na malinowe. Niebo w gębie! Co poza pomidorami potrzebujemy?

    • 400 g pomidorów malinowych, bez gniazd nasiennych
    • 4 jajka lub zamiennik
    • 100 g gorzkiej czekolady, o zawartości min. 70% kakao, pokrojonej na kawałki
    • 100 g suszonych daktyli bez pestek, przekrojonych na pół
    • 80 g ksylitolu
    • 40 g oleju kokosowego
    • 20 g kakao naturalnego
    • 250 g mąki pszennej, typ 550
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 1 łyżeczka mielonego cynamonu

    Czekoladę kroimy na drobniutki kawałki/ mielimy lub ścieramy na tarce na grubych oczkach. Daktyle siekamy na małe kawałki i dodajemy do nich wszystkie składniki, poza czekoladą. Całość miksujemy na jednolitą masę. Następnie dosypujemy czekoladę i mieszamy łyżką. Ciasto przelewamy do brytfanny wyłożonej papierem lub silikonowej tortownicy. Pieczemy 45-50 minut w temp.180°C. Po upieczeniu odstawiamy do przestygnięcia, by można było wyjąć je z formy. Po wyjęciu czekamy do całkowitego ostudzenia. I gotowe. Odwazycie się na taki kulinarny eksperyment?

    Jednocześnie z pomidorami mamy sezon i na paprykę. Sprawdźcie na naszym blogu, jakże doskonały to duet – po przepisy kliknijcie TU (hop!). A jeśli przyjdą jeszcze gorące dni, to koniecznie zrobimy chłodnik z tego przepisu (klik!)

    Komentarze