„Sernik” dyniowy

„Sernik” bez sera 🙂 Brzmi absurdalnie! 

Przepis, który warto wypróbować, nie tylko skierowany do osób z nietolerancją czy alergią na laktozę, kazeinę, gluten czy orzeszki ziemne!
Lekki odskok od tradycyjnych ciast bądź urozmaicenie przyjęcia 🙂
 
Kochamy dynię Hokkaido 🙂 
 
 Składniki na jedną tortownicę:

Podkład:

# 120g mąki owsianej lub zblenderowanych suchych płatków owsianych górskich*

# 4 łyżki masła orzechowego (ze szczyptą soli)

Składniki mieszamy w blenderze aż uzyskamy gęstą, kleistą masę, którą wykładamy na spód tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Lekko zwilżonymi rękami olejem kokosowym, ugniatamy spód i następnie schładzamy do w lodówce.

*dla osób z celiakią – bezglutenowe płatki owsiane/mąka owsiana

*Masło orzechowe – gotowe, ekologiczne bez soli i cukru lub „home made” namoczone orzeszki mielimy w mocnym blenderze z dodatkiem soli himalajskiej. Nie muszą być orzeszki ziemne, możemy użyć migdały

 

Masa:

# 3/4 szklanki puree dyniowego

# 3/4 szklanki ksylitolu/erytrolu lub pół szklanki miodu

# pół szklanki ugotowanej kaszy jaglanej

# 2 kostki naturalnego tofu (180g x 2)

# szklanka mleczka kokosowego 

# 2 łyżki mąki ziemniaczanej

# 4 łyżki soku z cytryny i soku z pomarańczy

# przyprawy: pół łyżeczki cynamonu, połowę mniej gałki muszkatołowej i imbiru, szczypta soli

Wszystkie składniki umieszczamy w kielichu blendera i miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Mleczko kokosowe dodajemy pod koniec miksowania.

Masę wylewamy na schłodzony spód i pieczemy w 180stopniach ok 20min a następnie 30min w 120stopniach. Wyłączyć piekarnik. Po 20min wyjąć i całkowicie ostudzić na blacie. 

*Puree dyniowe – dynię Hokkaido myjemy,kroimy na ćwiartki, wyjmujemy pestki, obieramy ze skórki (jest to niekonieczne gdyż jest to jedyna odmiana, którą możemy jeść ze skórą), pieczemy ok 45minut w 180-200stopni.

  

Polewa:

# tabliczka gorzkiej czekolady (70% kakao)

# 2 łyżki surowego miodu lub innego słodzika

# szklanka mleczka kokosowego

W rondelku topimy czekoladę z pozostałymi składnikami. Lekko studzimy i polewamy ostudzony „sernik”. Możemy posypać niełuskanym sezamem lub wiórkami kokosowymi na wierzchu.

 

Zespół Farmy Świętokrzyskiej

Podziel się...Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this page

Komentarze