Farma Świętokrzyska – zdrowie, pasja i styl życia

Potrzebujecie źródła inspiracji i przykładu na skuteczność diety roślinnej? Farma Świętokrzyska i jej współtwórcy: Łukasz i Olga Gębka oraz Michał Czekaj, z powodzeniem mogą posłużyć Wam za niezawodne przykłady. Zdrowe żywienie w ich przypadku nie jest tylko pustym hasłem. Stanowią wspaniałe dowody, że spożywanie dobrej jakości produktów, dbałość o zdrowie i szacunek względem natury, dają doskonałe rezultaty pod każdym względem. To wszystko jest również fundamentem ich działalności.

Farma Świętokrzyska powstała w 2002 roku na 7 hektarach ziemi odziedziczonych przez pana Łukasza po dziadkach. Miłość do zdrowego trybu życia, jak również zaangażowanie, konsekwencja i ciężka praca, dały znakomity wynik w postaci powiększenia powierzchni gospodarstwa do ponad 100 hektarów ekologicznych upraw, przy których zatrudnieni są stali i tymczasowi pracownicy. Rzecz jasna, ich przedsięwzięcie nie prosperowałoby tak dobrze, gdyby nie znakomitej jakości wyroby, jak również wierni klienci, zarówno hurtowi, jak i detaliczni.

Ziemia wciąga

Ano wciąga i to całkowicie. Właścicielami gospodarstwa są młodzi ludzie, których rozpiera energia, zapał i nieustanny głód wiedzy. Mogliby przeznaczyć swój młodzieńczy żar na zupełnie inne obiekty zachwytu charakterystyczne dla osób w ich wieku. Oni jednak wybrali ziemię. Są samoukami, żyją w oparciu o bezglutenową dietę wegańską z udziałem dużej ilości pokarmów surowych, nieprzetworzonych.

Wśród pracujących tam osób mało kto je „tradycyjnie”, co zresztą widać gołym okiem, ponieważ są chodzącymi okazami zdrowia. Poprzez swój sposób odżywiania i styl życia dają nie tylko doskonały przykład, ale wprost zarażają swoim entuzjazmem. Dla twórców Farmy Świętokrzyskiej zdrowe odżywianie nie jest jedynie modnym sloganem. Stanowi ono podstawę i przewodnią ideę ich codziennego funkcjonowania. Wierzą, że poprzez codzienne wybory żywieniowe można zmieniać świat – własny, swoich bliskich, lokalnych społeczności – ale zacząć trzeba od siebie. Im udaje się to wzorcowo. – Uprawa ziemi to dla nas coś więcej niż produkowanie warzyw i owoców. To wkład w zdrowsze jutro wszystkich tych, którzy obdarzają nas zaufaniem – naszych dzieci, przyjaciół. To szacunek dla planety. – podkreślają pracownicy Farmy Świętokrzyskiej.

Co słychać w ofercie?

Tutaj mamy do czynienia z prawdziwym eldorado. Wśród warzyw uprawianych przez Farmę Świętokrzyską znajdziemy: marchew, jarmuż, ziemniaki, cebulę czerwoną i białą, dynię hokkaido i butternut, cukinię, buraki ćwikłowe, kapustę białą i czerwoną, pomidory, pietruszkę, czosnek, seler, por, szpinak, bób, truskawki i jabłka.

Poza bogatą reprezentacją warzyw oraz owoców, gospodarze posiadają w ofercie wszelkiego rodzaju przetwory, zaczynając od sosów, past, poprzez ogórki, kapustę kiszoną i sałatki warzywne. Dla najmłodszych Farma Świętokrzyska ma mus dyniowy z jabłkiem i doskonałą do kanapek pastę z dyni.

Co ważne w składach tych przetworów znajdziemy zdrowe dodatki: ocet jabłkowy, słód w postaci cukru trzcinowego lub miodu, sól himalajską, olej kokosowy lub oliwę z oliwek. Wszystkie przetwory są bezglutenowe.

W ogóle jeśli chodzi o bezglutenowość, w całym Gospodarstwie nie używa się glutenu. Właściciele przedsięwzięcia są na diecie roślinnej i bezglutenowej, więc gałąź przetwórcza gospodarstwa rządzi się tymi samymi zasadami. Ten rodzaj diety musi być skuteczny, ponieważ mimo zimnej i bardzo wietrznej aury, pan Łukasz biegał z nami po polach w samej bluzie, twierdząc, że żadne przeziębienia mu niestraszne. Zresztą po naszej wizycie nie mieliśmy żadnych doniesień, aby cokolwiek współtwórcę Farmy Świętokrzyskiej pokonało.

Jeśli ktoś z Was myślał, że na tym kończy się lista wyrobów od Farmy Świętokrzyskiej, to się miło rozczaruje. Flagowy produkt gospodarstwa stanowi bowiem ekologiczny chleb świętokrzyski bezglutenowy, który jest prawdopodobnie najlepszym chlebem bezglutenowym, jaki jedliśmy. W jego składzie znajdziecie kaszę gryczaną niepaloną, kaszę jaglaną, mąkę winogronową, sezam, siemię, słonecznik, wodę i sól himalajską. Niewiarygodnie pyszny!

Chemii mówią NIE!

Gospodarze nie stosują żadnych nawozów chemicznych, oborników i pestycydów. Uzupełniane są natomiast mikro- i makroelementy w glebie poprzez stosowanie preparatów z listy dozwolonych środków w rolnictwie ekologicznym. Fakt, że niektóre z nich mogą również pić ludzie, jest przekonującym dowodem jak bezpieczne i zdrowe są to preparaty.

Wśród używanych przez Farmę Świętokrzyską środków ochrony roślin są tzw. zielone nawozy. Wobec szkodników stosuje się np. oprysk bakterią, która je neutralizuje, chroniąc roślinę i/lub gnojówkę z pokrzywy. Zabieg ten działa cuda, przed bakterią ucieka wszystko, m.in. ze względu na jej odrażający zapach.

Certyfikaty i badania

W czasach, gdy rozpanoszyły się choroby nowotworowe, autoimmunologiczne i alergie,  twórcy Farmy Świętokrzyskiej postawili szczególny nacisk na aspekt zdrowotny. Wszystkie warzywa i owoce posiadają certyfikaty (można je sprawdzić tutaj). Poddawane są także licznym badaniom, zarówno na potrzeby własne, jak i na zlecenie dużych podmiotów, które zaopatrują się w Farmie Świętokrzyskiej m.in. w celu produkcji pożywienia Bio dla dzieci (wyniki badań znajdziecie tutaj w kolumnie zlokalizowanej po lewej stronie).

Zbiory warzyw i owoców przechowywane są w profesjonalnych warunkach chłodniczych, w komorach beztlenowych o zróżnicowanych temperaturach dla różnych grup warzyw zlokalizowanych  w magazynie zewnętrznym. W samym zaś gospodarstwie znajdują się podręczny magazyn i chłodnia, a także spiżarnia oraz przetwórnia.

Farma Świętokrzyska na platformie LokalnyRolnik.pl

Farma Świętokrzyska to wspaniałe miejsce współtworzone przez niezwykłych ludzi, godnych naśladowania nie tylko w kwestii prowadzenia gospodarstwa, ale też zdrowego stylu życia. Cieszymy się, że dołączyli do grona wytwórców platformy zakupowej LokalnyRolnik.pl. Teraz wspólnie zadbamy o to, by owoce ich pracy mogły trafić do jeszcze większego grona odbiorców.

Podziel się...Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this page

Komentarze