Jarmuż w proszku? Ale jak to?

Czy suszony jarmuż w proszku ma sens? Pewnie zastanawiacie się czemu w ogóle go suszyć, skoro można kupić świeży, niemalże w każdym markecie. Otóż, jeśli spożywamy jarmuż surowy i kupujemy go w sprawdzonym źródle, czyli jest ekologiczny, to śmiało możemy zostać jego wiernymi konsumentami. Jednak należy pamiętać, że wiele właściwości jarmużu zostaje utraconych w procesie gotowania (chyba, że gotujemy na parze, nie dłużej niż 2-3 minuty). Jednak jeśli chcemy zachować pełną gamę minerałów i witamin, warto sięgnąć po suszony jarmuż w proszku.

Co kryje w sobie jarmuż?

Jarmuż jest bogatym źródłem witaminy C, a także witaminy K oraz z grupy B, a także witaminę A i beta-karoten. Obfituje też w liczne przeciwutleniacze oraz liczne minerały: magnez, potas, fosfor, żelazo, cynk, magnez, wapń, sód. A występujący w nim błonnik wesprze działanie naszego układu pokarmowego. Jarmuż znany jest także ze swoich właściwości antynowotworowych, a to za sprawą licznych karotenoidów, zatrzymujących procesy oksydacyjne. Dzięki obecności chlorofilu także wspiera w naturalny sposób oczyszczanie organizmu ze szkodliwych substancji. 

Uwaga! Jarmuż zawiera goitrogeny, wpływające na metabolizm jodu, dlatego osoby ze schorzeniami tarczycy powinny go unikać!

Jakie są korzyści ze spożywania jarmużu?

  • Wzmacnia skórę, włosy i paznokcie
  • Podkręca przemianę materii
  • Oczyszcza organizm (chlorofil)
  • Wspiera układy: immunologiczny, sercowo-naczyniowy
  • Zmniejsza ryzyko wystąpienia wrzodów
  • Uzupełnia żelazo i inne minerały oraz witaminy
  • Niweluje szkodliwe działanie wolnych rodników

    Zalety suszonego jarmużu

    Jarmuż w proszku może być dodawany do koktajli, soków, zup, sałatek. Idealnie sprawdza się jako składnik wszelkiego rodzaju napojów. Poza tym, że jest produktem ekologicznym, ma pełną gamę właściwości prozdrowotnych (witaminy, minerały), jak surowe warzywo; jest ciut łatwiejszy w obsłudze. 😉 Poza tym, gdy jeszcze nie nadszedł sezon na jarmuż, jest on wspaniałym substytutem – szczególnie, gdy nie chcemy korzystać z tego wyhodowanego w nieznanych nam warunkach szklarniowych…

    Świetny także na wakacje czy wycieczki – łyżka do ulubionej mikstury i już mamy zdrową przekąskę. No i nie ma ryzyka, że zwiędnie. 😉 Choć przy naszych zdrowych nawykach żywieniowych i spożyciu warzyw i owoców niemalże liczonych w tonach, o zmarnowanie, nie musimy się martwić!

    Komentarze