Kapusta wraca do łask!

Kapusta to znane od dawien dawna warzywo, którego właściwości smakowe i lecznicze mogą zadziwiać. W Polsce kojarzona najczęściej z bigosem, pierogami z kapustą i grzybami, kapuśniakiem lub po prostu młodą kapustą z ziemniaczkami i koperkiem. Lub według innego podziału odróżniamy kapustę białą, czerwoną i pekińską. Biorąc pod uwagę liczne jej odmiany (to prawie 40 gatunków roślin z rodziny kapustowatych!) dania z dodatkami kapusty mogą być niezwykle różnorodne i naprawdę długo potrwa spróbowanie ich wszystkich.

Polska nazwa „kapusta” pochodzi od łacińskiego słowa „capatium”, które oznacza „główkę”.

Kapusta – właściwości odżywcze i lecznicze

100g kapusty, w zależności od odmiany, dostarcza od 15 do 30 kcal. Daje nam to zielone światło, by włączyć ją do dobrze zbilansowanej diety redukcyjnej. Przy okazji cechuje się wysoką zawartością błonnika pokarmowego, który dba o wahania cukru we krwi i sprawia, że długo odczuwamy sytość.

W kapuście znajdziemy całą gamę witamin. W przewadze jest witamina K (najwięcej w białej kapuście!), bardzo potrzebna osobą o zaburzeniach krzepliwości krwi. Występuje tu także spora porcja witaminy C (wygrywa kapusta kiszona), ale także witamina A, witaminy z gruy B oraz składniki mineralne takie jak wapń, magnez czy fosfor.

Wśród właściwości leczniczych warto wymienić: regulację pracy jelit, obniżanie poziomu złego cholesterolu, przyspieszanie wydalania toksyn. Dzięki działaniu alkalizującemu (odkwaszanie organizmu) wspiera działania układu odpornościowego i krążeniowego oraz korzystnie wpływa na stan cery. Zawartość sulforafanu może zapobiegać rozwojowi chorób nowotworowych.

Kto powinien unikać kapusty?

Są dwa przypadki, kiedy na kapustę trzeba uważać:

  • gdy mamy żylaki – bowiem kapusta zagęszcza krew, oraz
  • przy niedoczynności tarczycy, gdyż warzywo to zawiera substancje wolotwórcze (gotowanie kapusty obniża ich ilość).

Ciężkostrawna kapusta – to mit!

Dania z kapusty często uważa się za ciężkostrawne, ale to nie ona jest temu winna, a wszelkie tłuste dodatki, które często są z nią serwowane. Warzywo to jednak należy do grupy roślin wzdymających, czyli niektórzy mogą odczuwać dyskomfort po konsumpcji kapuścianego dania. Aby zmniejszyć wzdymające właściwości, warto zastosować kilka trików przy jej przyrządzaniu:

  • kapustę gotujemy z dodatkiem majeranku, kopru włoskiego, kurkumy lub imbiru – przyprawy te mają właściwości ułatwiające trawienie;
  • podczas gotowania nie przykrywamy garnka i często mieszamy, dzięki czemu wzdymające substancje ulotnią się z parą.

Kapusta na bolące stawy

Kapusta okazuje się mieć swoje zastosowanie nie tylko w kuchni. Jest też bowiem świetnym remedium na bolące stawy. By móc się go przy jej wykorzystaniu pozbyć, należy wziąć kilka wierzchnich listy kapusty, rozbić je delikatnie tłuczkiem, podgrzać na kaloryferze, a następnie zrobić z nich okłady, zawijając liście bandażem, by się nie przesuwały i nie traciły ciepła.

Kapusta a ciąża i karmienie piersią

Z uwagi na możliwe wzdęcia, kobiety w ciąży powinny unikać spożywania kapusty, chyba, że nie odczuwają takich dolegliwości. Wówczas niech sobie nie żałują, bowiem warzywo to jest bogate w kwas foliowy! W razie niedogodności trawiennych, zawsze można sięgnąć po kapustę kiszoną lub pekińską, które wzdęć nie powodują. Natomiast mamy, które karmią piersią, mogą także wykorzystać kapustę do okładów (zimnych), by uniknąć zapalenia piersi, szczególnie przy nadmiernej laktacji.

Komentarze