Styczniowe warzywa i owoce: awokado, jarmuż i brukselka

Tak jak zapowiadaliśmy, w każdym miesiącu będziemy proponować Wam włączanie do codziennego menu kolejnych porcji warzyw. Styczniowe warzywa i owoce, które wybraliśmy do smakowania to: awokado, jarmuż i brukselka. Czy nie uważacie, że taka zielona kompozycja w tę białą, śnieżną zimę to doskonały wybór?

Awokado

Awokado, choć często podawane w wersji „na słono” i traktowane jak warzywo, tak naprawdę zaliczane jest do owoców. Od pozostałych, takich jak banan, truskawki czy jabłka różni się tym, że zawiera znikomą ilość cukrów prostych, ale za to jest bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych: przede wszystkim omega-9 oraz omega 3 i omega-6. Pamiętamy, że te tłuszcze są bardzo dla nas dobre i nie powinniśmy się bać ich spożywać (więcej o tłuszczach przeczytacie TU). Awokado to także źródło potasu, którego jest tu nawet więcej niż w bananach! Do zadań potasu należy regulacja ciśnienia krwi; ponadto korzystnie wpływa na układ krwionośny i nerwowy. Witamin obecne w awokado to witaminy C, A czy E, które są silnymi przeciwutleniaczami oraz witaminy z grupy B.

Jarmuż

Jarmuż jak cała plejada zielonych warzyw jest najzdrowszym wyborem, jakiego możemy dokonać chcą zbilansować ale i urozmaicić naszą dietę. Zawiera ogromne ilości witamin: A, C, K (to ważna wiadomość dla osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe!) i minerałów: wapń i potas, żelazo. Ponadto jest źródłem przeciwutleniaczy oraz błonnika. Jednak z uwagi na obecność szczawianów, osoby cierpiące na dnę moczanową bądź problemy z nerkami powinny zachować ostrożność przy jego spożyciu. Jarmuż swoją zieloną barwę zawdzięcza chlorofilowi, który m.in. oczyszcza organizm z toksyn, w tym także krew, poprawiając jej obraz czy oczyszcza przewód pokarmowy z niestrawionych resztek i poprawiają perystaltykę jelit oraz działa silnie alkalizująco czyli zasadotwórczo – pomaga utrzymać równowagę kwasowo-zasadową.

Brukselka

Brukselka, która wygląda jak mała kapustka ma wcale nie nie tak mało prozdrowotnych właściwości! Główną jej mocą jest obecność silnego przeciwutleniacza sulforafanu, dzięki czemu wykazuje właściwości antynowotworowe oraz wspiera kuracje w stanach zapalnych organizmu. Ważne jest, by nie przegotowywać brukselki, najlepiej gotować ją kilka minut na parze. Poza tym, jest źródłem niemalże wszystkich witamin oraz minerałów takich jak żelazo, wapń, magnez, potas, fosfor. Nie może jej też zabraknąć w diecie kobiet w ciąży, z uwagi na obecność kwasu foliowego!

A w następnym wpisie kilka inspiracji, jak smacznie przyrządzić styczniowe warzywa. Zatem już dziś wpiszcie je na listę zakupów na najbliższe dni. Do zobaczenia!

Komentarze