Wyniki wyszukiwania dla: witaminy

Dzień marchewki – czyli wiemy, co dziś jemy!

Kalendarz świąt nietypowych mówi, że dziś główne skrzypce grają marchewki. Doskonale się składa, bo pewnie jeszcze nie wszyscy doszli do siebie po świętach, a te warzywa świetnie wspomagają zarówno oczyszczanie organizmu jak i walkę z apetytem na słodkie. A że dobrze wpływa też na wzrok, to łatwiej będzie nam zauważyć, które jedzenie jest zdrowsze. 😉

100 g marchewki to niewiele ponad 30 kcal, dlatego bez wyrzutów sumienia można ją chrupać na II śniadanie, dodawać do koktajli czy sałatek. To także źródło wielu witamin i minerałów, znajdziemy w niej witaminy B, C, D, E, K i beta- karoten (prowitamina A) oraz wapń, żelazo, fosfor, chrom, magnez, potas, sód, jod, krzem, chlor i siarkę.

Po kulinarnych maratonach świątecznych warto wgryźć się w marchewki, bowiem są pokarmem zasadowym i działają odkwaszająco, a dzięki zawartości błonnika krzemionkowego łagodzi stany zapalne błon śluzowych żołądka oraz jelit, o co po świętach nie trudno.

Jak zatem mądrze i smacznie świętować dzień marchewki?

  • zjadamy ją na surowo: pokrojoną w słupki, startą z dodatkiem jabłka i soku z cytryny
  • wyciskamy sok i pijemy 1-2 filiżanki dziennie oraz wykorzystujemy do przygotowania koktajlu

Skuteczne oczyszczanie: smoothie marchewkowe z imbirem i mango

  • marchewka
  • 1/2 łyżki imbiru
  • 150 g mango
  • szklanka wody

Wszystkie składniki blendujemy i gotowe! Marchewkę przed zblendowaniem warto pokroić na mniejsze kawałki.

Energia z rana: smoothie marchewkowe z melonem i cytryną

  • duża marchewka
  • 150 g melona (można dodać więcej)
  • 50 ml soku z cytryny
  • szklanka wody

Wszystkie składniki blendujemy i gotowe! Marchewkę przed zblendowaniem warto pokroić na mniejsze kawałki.

Kupując marchew na sok zwróćmy uwagę na źródło pochodzenia, a także na jej wygląd i zapach – nie powinna mieć czarnych plam ani odoru pleśni.

Więcej o właściwościach marchewki przeczytacie TU!

Przy ogromnym łaknieniu słodkiego, zamiast po czekoladki warto sięgnąć po marchewkę, bowiem jak jak buraki, karczochy czy dynie, skutecznie zaspokaja apetyt na słodycze!

Przypominamy, że na naszym blogu znajdziecie wiele marchewkowych inspiracji, np. takich jak to pyszne ciasto marchewkowe! (klik)

Czerwona, żółta, zielona, biała… Papryka. Czyli dlaczego musisz mieć ją w kuchni!

Papryka jest warzywem z rodziny psiankowatych. Mimo, że pochodzi z Ameryki Łacińskiej, w Europie każdy kojarzy ją z Węgrami, gdzie stała się znakiem rozpoznawczym tamtejszej kuchni, niemalże warzywnym symbolem narodowym!

Czy na surowo czy pieczona, gotowana, duszona, faszerowana – zawsze dobrze smakuje! A co ważne, dzięki swoim intensywnym barwom dodaje każdej potrawie kolorów, przez co chętnie sięgamy po zdrowe dania i produkty!

Właściwości zdrowotne papryki

Papryka jest bogatym źródłem witaminy C (więcej o tej witaminie przeczytasz TU), ale co ważne także bioflawonoidów, które dzięki synergicznemu działaniu właśnie z witaminą C wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych, poprawia krążenie krwi, reguluje ciśnienie krwi, jednocześnie chroniąc nas przed chorobami układu krwionośnego oraz obniżają cholesterol i ryzyko zachorowania na miażdżycę.

Słodka papryka poprawia także apetyt i usuwa zastój pożywienia w przypadku bardzo osłabionej funkcji trawienia.

Papryka, dzięki wysokiej zawartości błonnika, pomaga w usuwaniu toksyn z organizmu oraz reguluje pracę jelit (nawet przyspiesza). Jest także naturalnym wsparciem przed działaniem wolnych rodników. Zawarte w niej minerały, witaminy i przeciwutleniacze korzystnie wpływają na wygląd cery, włosów czy paznokci. 

Jednak należy pamiętać, że warzywa z rodziny psiankowatych zawierają solaninę, która jest inhibitorem wchłaniania wapnia, czyli hamuje jego przyswajanie przez organizm. Powinny o tym pamiętać osoby o szczególnym zapotrzebowaniu na ten minerał.

A co z ostrą papryczką?

Papryczce chili przypisuje się właściwości korzystnie wpływające na oczyszczanie płuc oraz jelita grubego. Badania prowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim na palaczach pochodzenia latynoskiego, pokazują, że ta grupa badanych, ma zadziwiająco niski poziom występowania chorób dróg oddechowych. I naukowcy dowodzą, że właśnie spożywanie ostrych pokarmów, w tym głównie papryczki chili, ma na to znaczący wpływ. Jednak, mimo takich właściwości, absolutnie nie zachęcamy do palenia, a wręcz przeciwnie!

Ponadto, dzięki zawartości kapsaicyny, ostra papryczka może przyspieszać proces spalania tłuszczu, jednak z uwagi na ochronę układu pokarmowego, nie zaleca się spożywania tak pikantnych produktów zbyt często.

Jakich przepisów chcielibyście wypróbować z papryką w roli głównej? W następnym wpisie na pewno Was czymś zaskoczymy!

Awokado – z czym jej jeść?

Awokado to pyszny, zdrowy owoc, ale wielu nastręcza kulinarnych problemów… bo nie wiadomo jak to jeść… Jego botaniczna nazwa to smaczliwka wdzięczna – pięknie, nieprawdaż? Rośnie na wiecznie zielonych drzewach z rodziny wawrzynowatych, najczęściej uprawianych w Ameryce Północnej.

Kilka słów o właściwościach zdrowotnych

Nietypowe w tym owocu jest to, że zamiast tak jak pozostałe, szczycić się zawartością cukrów prostych, jest bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych: przede wszystkim omega-9 oraz omega 3 i omega-6. Pamiętamy, że te tłuszcze są bardzo dla nas dobre i nie powinniśmy się bać ich spożywać (więcej o tłuszczach przeczytacie TU). Znajdziemy w nim także potas i to nawet więcej niż w bananach! Potas reguluje ciśnienie krwi i korzystnie wpływa na układ krwionośny i nerwowy. W kwestii witain mamy tu zarówno witaminy C, A czy E, które są silnymi przeciwutleniaczami oraz witaminy z grupy B.

Jak przyrządzić awokado?

Najprościej jest rozsmarować je na kanapce. Awokado rozgniatamy, doprawiamy sokiem z cytrynu i pieprzem i zajadamy z pysznym pieczywem. Do tego dodajemy czerwone warzywa, np. pomidora lub paprykę – wygląda wtedy jeszcze apetyczniej!

Inną wersją kanapkową jest zblendowanie awokado z bananem i łyżką kakao! Zdrowa czekoladowa pasta!

Awokado jest popularne jako dodatek do sałatek. Kombinacji mamy wiele…:

  • awokado pokrojone w kostkę, szklanka komosy ryżowej, szklanka fasoli, 6-7 pomidorków koktajlowych, 1/2 cebulki, natka pietruszki lub kolendra, kilka liści ulubionej sałaty i przyprawy. Wszystko mieszamy, polewamy dressingiem z oliwy i sokiem z limonki i już! Smakosze mogą dodać jeszcze troszkę kukurydzy!
  • latem, gdy mamy świeże truskawki świetnie będzie smakować taka kompozycja: awokado, mozarella, kilkanaście truskawek, kilka liści sałaty lodowej oraz garść rukoli. Wszystkie składniki mieszamy i na koniec kropimy oliwą i dekorujemy orzechami. Dla podkręcenia smaku można dorzucić papryczkę chili lub jalapeno!

Smacznego!

Jakie są Wasze ulubione połączenia z awokado? Po prostu z pomidorem czy może jednak stawiacie na wieloskładnikowe sałatki? Podzielcie się swoimi przepisami w komentarzach!

Jarmuż, ziemniaki i rzepa – czyli przepis na pyszne kotleciki!

Jak zapytamy o jarmuż – powiecie, że najlepszy w koktajlach. Gdy wspomnimy o ziemniakach – okaże się, że to obowiązkowy dodatek do obiadu. Co powiecie o rzepie? Rzepa? A z czy to się je? Dlatego dziś postanowiliśmy pomieszać wszystko razem i zaserwować Wam prosty przepis na pyszne kotleciki! Idealne na ciepło na obiad, ale także świetnie sprawdzą się na zimno, jako lunch box do pracy czy szkoły.

Zanim jednak poznacie przepis na dzisiejsze smakołyki, kilka słów o jarmużu i rzepie. Bo o ziemniakach możecie przeczytać o TU.

Jarmuż:

należy do rodziny kapustowatych i bez wątpienia można stwierdzić, że to jedno z najzdrowszych warzyw na świecie. Zawiera duże ilości witamin: A, C, K  i minerałów: wapń i potas, żelazo. Ponadto jest źródłem przeciwutleniaczy oraz błonnika. A do tego jest nisko kaloryczny! Uwaga! Z uwagi na obecność szczawianów, osoby cierpiące na dnę moczanową bądź problemy z nerkami powinny zachować ostrożność przy spożyciu jarmużu. Również przyjmujący leki przeciwzakrzepowe muszą pamiętać o dużej zawartości witaminy K w tym warzywie.

Rzepa:

także pochodzi z rodziny roślin kapustowatych. Zawiera witaminy (głównie C, A i z grupy B), składniki mineralne (potas, wapń, magnez, fluor, żelazo, cynk) oraz błonnik. Dzięki olejkom eterycznym wykazuje właściwości bakteriobójcze, ale także rozluźniające, moczopędne. Działa stymulująco na układy odpornościowy i pokarmowy organizmu.

Przepis na kotleciki z jarmużu, rzepy i ziemniaków: 

Składniki:

Wykonanie:

Ziemniaka i rzepę gotujemy w dużym garnku, w lekko osolonej, wrzącej wodzie przez ok. 10 min. Następnie wyjmujemy, tę samą wodę doprowadzamy ponownie do wrzenia i prze 4-5 min. gotujemy jarmuż. Następnie warzywa pozostawiamy do ostygnięcia. Ziemniaki i rzepę ścieramy na tarce o grubych oczkach i przekładany do miski. Jarmuż osuszamy z nadmiaru wody i dodajemy do ziemniaków i rzepy, razem z kolendrą, mąką. Dokładnie mieszamy składniki i przyprawiamy do smaku. Formujemy małe kotleciki. Rozgrzewamy oliwę na patelni i smażymy partiami, po 4-5 min z każdej strony, aż do zarumienienia. Można podawać ze świeżymi warzywami (np. mix sałat z pomidorami) lub ulubionym sosem/dipem.

Smacznego!

Jabłka i pyszny rozgrzewający koktajl!

Jabłka to najbardziej popularne polskie owoce, którymi możemy cieszyć się niemalże cały rok. Są niezastąpione w kuchni, bowiem można ich użyć niemalże do każdego posiłku, zarówno na słodko i na słono. To także jedne z pierwszych owoców wprowadzanych do diety niemowląt, więc z pewnością muszą w sobie coś kryć! Zatem odkryjmy to!

Jabłka pochodzą z rejonu Morza Kaspijskiego, smakowali się w nich starożytni Grecy i Rzymianie. Wartość odżywcza jabłek zależy od ich odmiany, ale także dojrzałości i wielkości. Jednak wspólnym mianownikiem jest występowanie w nich witamin takich jak witamina C i witaminy z grupy B. Zawierają także liczne minerały, m.in. potas, wapń, fosfor, żelazo, krzem i chlor.

W medycynie naturalnej jabłka mają wiele prozdrowotnych i leczniczych zastosowań. Tarta, ugotowana pulpa jabłkowa stosowana jest przy biegunce u dzieci, a dla dorosłych w przypadku niestrawności czy choroby wrzodowej. Przy infekcjach gardła oraz w stanach zapalnych jamy ustnej poleca się parzyć herbatę z skórek jabłek.

Jabłka przeciw nowotworowi jelita grubego

Rak jelita grubego jest jednym z najczęściej występujących nowotworów wśród Polaków. Niestety dzieje się tak w dużej mierze za sprawą złej diety. Dostarczamy organizmowi zbyt mało błonnika i w pewnym momencie przestaje on sobie radzić z trawieniem, przez co od środka zaczyna się psuć. Jabłka zawierają bardzo dużo błonnika, dzięki czemu wspomagają pracę jelit chroniąc je przed chorobami, a także eliminując zaparcia. Flawonoidy zawarte w jabłkach, także mogą wesprzeć nas w walce z tym nowotworem oraz profilaktycznie przed nim ochronić.

Dzięki zawartości błonnika organizm reguluje także poziom cukru we krwi. Utrzymanie odpowiedniej zawartości cukru oraz unikanie jego wahań, zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę typu II.

Pyszny koktajl „szarlotka”:

  • szklanka mleka roślinnego (lub krowiego)
  • szklanka ugotowanej (nawet rozgotowanej!) kaszy jaglanej
  • duże jabłko (obrane i pozbawione gniazd nasiennych)
  • łyżeczka cynamonu

Wszystkie składniki łączymy i blendujemy na gładką masę! Jeśli wolicie rzadszy koktajl – dodajcie więcej mleka!

Dieta wegetariańska a niedobór żelaza? Sprawdź jego naturalne źródła!

Coraz więcej osób decyduje się na ograniczenie lub całkowitą eliminację mięsa ze swojej diety. Powodów jest tyle, co ludzi i nie ma znaczenia komu jakie przyświecają poglądy i ideologie. Najważniejsze, że świadomie wybieramy to, co jest zdrowe i chcemy dbać o nasz organizm. Razem z decyzją o zmiany diety na wegetariańską często rodzi się obawa o niedobór żelaza, że nie będziemy umieli dostarczyć w odpowiednich ilościach do organizmu. Nie ma czym się martwić! Mamy na to sposób!

Dziś przedstawimy Wam listę produktów, które wykazują się dużą zawartością żelaza. Jednocześnie zachęcamy wszystkich, aby często po nie sięgali, aby wesprzeć swoje zdrowie. To, co jest kluczowe, to musimy pamiętać, że bez względu na to ile żelaza przyjmiemy, to aby ono zostało przyswojone w naszym organizmie, należy spożywać je w towarzystwie witaminy C!

To gdzie znajdziemy to żelazo?

Najwięcej tego pierwiastka występuje w amarantusie, pestkach dyni i otrębach pszennych – to aż 15 mg/100g produktu.

Natomiast w tych produktach zawartość żelaza waha się od 5 do 15 mg/100 g:

  • sezam
  • kasza gryczana – nie tylko z powodu żelaza warto jeść kasze;o tym dlaczego są zdrowe pisaliśmy TU
  • kakao
  • mak
  • żółtka jaj
  • biała fasola
  • orzechy pistacjowe – więcej o orzechach znajdziecie tu
  • ciecierzyca
  • soczewica
  • pestki słonecznika
  • natka pietruszki

Pozostałe produkty spożywcze, w których zawartość żelaza oscyluje pomiędzy 2 a 5 mg/100g to:

  • orzechy laskowe
  • płatki owsiane
  • migdały
  • suszone morele
  • orzechy arachidowe
  • kasza jaglana
  • szpinak
  • chleb żytni razowy

Kolejna grupa to produkty, w których żelazo występuje poniżej 2 mg/100g. Co nie znaczy, że nie warto po nie sięgać. W dobrze zbilansowanej, zróżnicowanej diecie powinny się jak najbardziej znaleźć, również z powodu swoich innych właściwości zdrowotnych i zawartości witamin i minerałów:

  • rodzynki
  • zielony groszek 
  • jarmuż
  • brukselka
  • daktyle
  • fasolka szparagowa
  • suszona śliwka
  • burak
  • brokuły
  • koper włoski
  • awokado
  • cukinia

A co z suplementacją?

Jeśli niedobór żelaza nie jest wielki, warto wyrównać jego poziom wprowadzając do diety przedstawione powyżej produkty. Mało kto o tym mówi, ale suplementacja żelaza (szczególnie 2-wartościowego) spowalnia perystaltykę jelit i może skutkować zaparciami. A także niekorzystnie wpływa na kolor zębów – ciemnieją!

Niedoceniany por na nowo staje się królem kuchni!

Pochodzący z Bliskiego Wschodu por należy do roślin z podrodziny czosnkowych. Znany już w starożytności, do Polski trafił dopiero w średniowieczu. Obok cebuli oraz czosnku, to właśnie on sprawia, że smak każdej potrawy jest wyrazisty, dodatkowo dodając niezwykłego aromatu. 

Właściwości pora

Medycyna wschodnia orzeka, że jego ostry ale i kwaśny smak działa ściągająco oraz jest stosowany w leczeniu dysfagii – trudności z przełykaniem. Por, obok innych roślin cebulowatych (cebula, czosnek, szalotka, szczypiorek) jest rośliną wspierającą usuwanie z naczyń krwionośnych złogów tłuszczowych i cholesterolowych. Do innych właściwości porów należy zaliczyć działanie przeciwkrwotoczne. Razem z burakiem, kapustą, czosnkiem czy rzodkiewką, por wykazuje działania przeciwpasożytnicze – mocniejsze, gdy jest spożywany na surowo. Pora można stosować także w celu oczyszczenia organizmu, działa bowiem odtruwając, pomaga usunąć toksyny. Natomiast syrop z pora łagodzi kaszel i przeziębienia, wzmacniając odporność. Dzięki stosunkowo dużej zawartości żelaza pomaga w leczeniu anemii.

Jeśli chodzi o zawartość witamin i minerałów, znajdziemy w nim: witaminy C, A, E, B1, B2, B6, PP  oraz żelazo, wapń, potas, fosfor, sód i siarkę. 

Pory w kuchni

Pory odnajdą się niemal w każdym daniu. Wybornie komponują się z potrawami an zimno, surówkami, sałatkami. Na ciepło też są smakowity, szczególnie, że poddane obróbce termicznej mają łagodniejszy, delikatniejszy smak. Można  go dodać do zup, tart, serów czy zapiekanek. W zasadzie nie ma żadnych ograniczeń w eksperymentach kulinarnych z porem.

Nowy przepis na krem z dodatkiem pora!

Ostatnio proponowaliśmy Wam krem z marchewki z porem. Co dziś powiecie na połączenie pora z brokułami?

Składniki:

  • 3 duże pory
  • 1 duży brokuł
  • 4 łyżki oliwy
  • 3 łyżeczki listków świeżego tymianku
  • przyprawy: sól, pieprz
  • 1 litr jarzynowego bulionu

Wykonanie:

Warzywa dokładnie myjemy. Zieloną część pora odcinamy, białą kroimy w talarki. Brokuła dzielimy na różyczki. W dużym głębokim rondlu rozgrzewamy oliwę, następnie dodajemy pora i tymianek i podsmażamy aż por zmięknie (ok 6-8 min.). Gdy por się poddusi, wyjmujemy 2-3 łyżki – przyda się do dekoracji. Do pozostałego pora dodajemy brokuł i wlewamy bulion (można 3/4, a póżniej dolać, gdyby zupa była za gęsta). Gotujemy ok. 10 minut. Kolejny krok to blendowanie na gładki krem i doprawianie. Przed podaniem, dekorujemy zupę porem. 

Smacznego!

Kasza gryczana, jaglana, jęczmienna, pęczak nie bójmy się po nie sięgać!

Spójrzmy na nasze tygodniowe jadłospisy. Jak często występuje w nich kasza? Wśród większości Polaków niestety za rzadko, a jeśli już to zazwyczaj gryczana z gulaszem… Dlaczego tak się dzieje? Bo nie wiemy, jak wspaniałe właściwości zdrowotne kryją w sobie kasze, jak je przyrządzić i do czego dodać.

Spróbujemy Was przekonać do tego, by zaprosić kaszę do kuchni przynajmniej raz w tygodniu! A na koniec zaserwujemy banalny przepis na kaszę w roli głównej!

Kasza to doskonałe źródło węglowodanów złożonych i łatwo przyswajalnych białek. Mimo wysokiej kaloryczności, nie musimy się obawiać tej energii. Ich niski indeks glikemiczny sprawia, że nie mamy gwałtownego wyrzuty insuliny do krwi. A im mniejsze wahania cukru, tym mniej węglowodanów zostaje przerobionych na tłuszcze…

Dzięki wysokiej zawartości błonnika, który pęcznieje w żołądku, na długo po spożyciu kasz odczuwamy sytość. Ponadto błonnik utrudnia wchłanianie tłuszczów i dodatkowo ładnie nam te jelita sprząta, z niestrawionych resztek pokarmowych.

W kaszach znajdziemy także witaminy z grupy B, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i układu krążenia), magnez działający uspokajająco i wpływający na koncentrację czy żelaza odpowiadającego za transport tlenu, odporność i właściwą pracę hormonów. Naturalnie pamiętajmy, że do wchłaniania żelaza konieczna jest witamina C, więc papryka, pomidory czy brokuł to naturalny wybór. Szczególnie kasze polecane są osobom na diecie wegetariańskiej.

Wegetariańska kasza po meksykańsku – bardzo proste danie!

Składniki:

Wykonanie:

Rozgrzewamy oliwę i rumienimy na nim pokrojoną w kostkę cebulę, a następnie pokrojoną paprykę. Podsmażamy aż papryka zmięknie. Następnie dodajemy koncentrat (rozcieńczony wodą) lub sok pomidorowy i pokrojonego pomidora oraz przyprawy. Kaszę jaglaną płuczemy na sitku i przelewamy wrzątkiem, by pozbyć się goryczki. Do gotującego się sosu pomidorowego dodajemy kaszę i gotujemy ok. 18-22 min, nie mieszamy (dopiero pod koniec gotowania – kilka razy). Fasolę i kukurydzę przepłukujemy na sitku i odsączamy. Dodajemy do ugotowanej kaszy i mieszamy wszystko razem.

Jeśli zdecydujemy się na pęczak lub kaszę gryczaną, to gotujemy je wcześniej, następnie dodajemy do gotującego się sosu pomidorowego i gotujemy 5-7 min.

Wybornie smakuje z surówkami, choć świetnym wyborem jest też (mało meksykański)… ogórek kiszony!

Niebawem kolejne inspiracje z kaszą w roli głównej!

A może chcecie przeczytać o tym, które kasze są dobre dla osób na diecie bezglutenowej?